Najprawdziwsze kłamstwa świata. Kino Lucrecii Martel

LucreciaMartelfoto

Duszne, niemal pustynne powietrze, nostalgiczny urok kolonialnej architektury, skaliste wzgórza Andów na wyciągnięcie ręki i unoszący się w powietrzu aromat yerba mate – świętego napoju Argentyńczyków. Ze wszystkich tych elementów utkany jest pejzaż Salty, miasta położonego w górskiej dolinie na północy kraju, gdzie przyszła na świat i dorastała Lucrecia Martel (1966).

Jedna z najciekawszych autorek latynoamerykańskiego kina i współczesnego kina w ogóle sama o sobie mówi: „Ja tylko bywam reżyserką, nie myślę o tym jako o moim stałym zajęciu”. Tę skromność można zapewne wytłumaczyć faktem, że Martel rzeczywiście tworzy filmy dość rzadko, a ostatnią produkcję, długo oczekiwaną „Zamę” (2017), nakręciła po niemal dziewięciu latach przerwy.  Czytaj dalej „Najprawdziwsze kłamstwa świata. Kino Lucrecii Martel”

Moje trzy lata – nieznane perełki Ameryki Południowej

Parę dni temu, 28 listopada, minęły dokładnie trzy lata, od kiedy wylądowałam w Ameryce Południowej. A ściślej w Rio de Janeiro, do którego doleciałam wieczorową porą z Brukseli z przesiadką w Madrycie. Bilet kupiłam w promocji Iberii w dwie strony, ale – jak można się domyślić – z opcji powrotu do Europy już nie skorzystałam i zostałam na dłużej.

mar
Port w kolumbijskiej Santa Marta (marzec 2017)

Czytaj dalej „Moje trzy lata – nieznane perełki Ameryki Południowej”

Puerto Williams – miasteczko na końcu świata

20180314_155548

Najdalej wysunięte na południe miasteczko świata powstało 21 listopada 1953 roku na Wyspie Navarino i nosiło początkowo nazwę „Puerto Luisa”. Skąd później wzięło się „Williams”, które przylgnęło do tego miejsca na stałe? Przemianowano je tak na cześć brytyjskiego kapitana Johna Williamsa Wilsona, który dotarł na południowy skrawek współczesnego Chile w latach 80. XVI wieku i założył m.in. osadę Fuerte Bulnes (Fort Bulnes) – pierwszą nad Cieśniną Magellana. Czytaj dalej „Puerto Williams – miasteczko na końcu świata”

Filmowcy z Paragwaju, których warto znać

O Paragwaju wie się w Polsce niewiele i podobnie jest z jego kinem. Z okazji premiery „Dziedziczek”, paragwajskiego kandydata do Oskara, nagrodzonego m.in. na MFF w Berlinie i San Sebastian – kilka słów o kinematografii tego kraju i jej najważniejszych postaciach.

dziedziczki2

Czytaj dalej „Filmowcy z Paragwaju, których warto znać”

Cmentarz końca świata

Z okazji niedawnego Święta Zmarłych przedstawię Wam miejsce, które nosi miano najpiękniejszego cmentarza Chile, a nawet jednego z najpiękniejszych na świecie. Znajduje się on w jednym z najdalej wysuniętych na południe miast świata, mroźnym i wietrznym Punta Arenas. 

20180312_152125

Leżące na skraju Chile i krańcach Patagonii miasto, będące dziś stolicą regionu Magallanes i Antarktyki, w przeszłości uznawane było za jedno z najbogatszych i najbardziej kosmopolitycznych w całej Ameryce Południowej. W połowie XIX wieku, wkrótce po jego narodzinach (1848) tłumnie ściągali tu emigranci m.in. z ówczesnych Prus, imperium rosyjskiego, Włoch czy Austro-Węgier. Na ulicach częściej można było więc usłyszeć obce języki zamiast hiszpańskiego. Rozwój i bogactwo Punta Arenas zawdzięczało przede wszystkim swojemu strategicznemu położeniu: aż do momentu otwarcia kanału panamskiego w 1920 roku pozostawało jednym z najważniejszych portów Ameryki Łacińskiej i jednym z najruchliwszych na świecie.

Czytaj dalej „Cmentarz końca świata”